Historia

HISTORIA

W maju 2016 roku świętowaliśmy 8 lat istnienia Fundacji Rozwiń Skrzydła. Z tej okazji przez 30 kolejnych dni przypominaliśmy sobie różne akcje realizowane od momentu powstania. Zapraszamy i Państwa do zapoznania się z cyklem “Wspomnienia" oraz prześledzenia tych przełomowych jak i najcodzienniejszych chwil.

Pierwszy był list od mamy Mateusza. W związku z tym, że fundusz założycielski FRS był bardzo skromny stwierdziliśmy, że nie możemy pomóc. Zresztą nie tak zamierzała działać Fundacja. No i na pewno nie na początku. Gdy jednak przeczytałam list raz jeszcze, okazało się, że Mateuszek urodził się 13 stycznia – tak, jak ja. Nie miałam wątpliwości, że to znak. On nas potrzebował i tyle. Zaangażowaliśmy naszych znajomych i udało się. Po kilku tygodniach mieliśmy wkład w zakup wózka dla Mateuszka. Podziękowania specjalne dla Agnieszki Kiełb (wtedy jeszcze Przybysławskiej), Haliny Kadłubowskiej oraz Basi Biskupskiej, które przyłączyły się do akcji i wspierały nas czynem za sprawą swoich szkolnych wolontariuszy.

Dużo było w naszej historii projektów międzynarodowych. Wiele spotkań, nowych znajomości, wiele wspólnych doświadczeń. A zaczęło się od programu Study Tours to Poland. W dniach 7-13 grudnia 2008 roku gościliśmy 10 przedstawicielek oświaty z Obwodu Kaliningradzkiego. Tematyka wizyty koncentrowała się wokół zarządzania jakością w oświacie. Uczestniczki wizyty studyjnej odwiedzały w Lublinie i Warszawie instytucje oraz organizacje zajmujące się jakością pracy szkół. Udało nam się również wspólnie zwiedzić Muzeum Zamoyskich w Kozłówce. a także lubelską i warszawską Starówkę.

Od 1 marca do 30 czerwca 2009 roku realizowaliśmy projekt „miniART – mini Akademia Rozwoju Twórczości”, dofinansowany przez Fundację Kronenberga przy CITI Handlowy. Głównym celem było rozbudzanie zainteresowań artystycznych uczniów Szkoły Podstawowej nr 32 im. Pamięci Majdanka w Lublinie. W trakcie projektu odbyły się warsztaty plastyczne, taneczne, cyrkowe i teatralne oraz wizyty studyjne. Na zakończenie zorganizowaliśmy uroczysty pokaz umiejętności dla całej szkoły. Warsztaty poprowadziły: Magdalena Bałabuszek (taniec), Małgorzata Adamczyk (zajęcia plastyczne), Ewelina Wronka-Sitnik (teatr) oraz Joanna Reczek-Szwed (cyrk).

W grudniu 2009 roku gościliśmy kolejną grupę osób związanych z edukacją, tym razem z Białorusi. Program wizyty obejmował spotkania i wykłady m.in. w: Fundacji Inicjatyw Menedżerskich, Kuratorium Oświaty w Lublinie, Lubelskim Samorządowym Centrum Doskonalenia Nauczycieli, Ministerstwie Edukacji Narodowej, Centralnej Komisji Egzaminacyjnej, Centrum Edukacji Obywatelskiej czy Fundacji Edukacja dla Demokracji. Wszystko podporządkowane jakości w edukacji.

Pewnego dnia do FRS przyszedł Irek. Powiedział, że chciałby poprowadzić zajęcia sportowe dla dzieci. Sam trenował koszykówkę, jednak kontuzja uniemożliwiła dalszą karierę.

Powiedzieliśmy – TAK! Zabraliśmy się do pracy (oczywiście bez żadnych pieniędzy zewnętrznych). Pomysł był taki: zbierzemy dzieci, które lubią sport i potrzebują pomocy w nauce i damy im jedno i drugie. Tak się stało. Rzecz miała się w 2009 roku w Szkole Podstawowej nr 31 w Lublinie. Załoga: Monika, Agnieszka i Kasia (wolontariuszki – zajęcia wyrównawcze) oraz Irek i Michał (wolontariusze – zajęcia sportowe).

“Przystanek kultura – teatralne inspiracje" był pierwszym projektem dofinansowanym przez Wydział Kultury Urzędu Miasta Lublin. Cieszyliśmyy się bardzo. No i tutaj zaczęła się rysować 3-składnikowa metoda naszej pracy z młodzieżą: konkretna umiejętność, dobra zabawa i rozwój “ja". Warsztaty teatralne prowadziła Joanna Zasempa, zaś mentorem był Wojciech Dobrowolski z Teatru Osterwy. Miejscem akcji było VIII LO im. Z. Nałkowskiej w Lublinie (pozdrawiamy panią Halinę Szczeklik!). Powstały dwa przedstawienia: “Wolność" oraz “W tym czasie…". obydwa inspirowane historią dzielnic Kośminek i Bronowice.

Rok 2009 był początkiem fascynacji Kośminkiem i jego historią. Owocem tego była organizacja pierwszej edycji Weekendu Artystycznego na Kośminku. Idea była prosta i szczytna – zjednoczyć środowisko, zrobić coś wspólnie, razem i dużo. Chciaeliśmy nawiązać współpracę z każdą instytucją – parafią, radą dzielnicy, szkołami, przedszkolami, organizacjami. U podstaw – kolejny zalążek mojej (AM) koncepcji człowieka: poznanie i akceptacja historii swojego życia jest fundamentem kształtowania się tożsamości. Teraz, z perspektywy czasu widzę, jak mało wiedzieliśmy o świecie. Wchodziliśmy z energią i entuzjazmem w każdy projekt, nie dbając o budżet i nie licząc własnego czasu. Myślałam, że innym zależy na tym samym… Takie słodko-gorzkie wspomnienie. Weekend był organizowany przez 3 lata.

Projekt pn. Szkolny Program Profilaktyki kluczem do podnoszenia jakości edukacji realizowaliśmy na przełomie roku 2009/10. Do udziału zaprosiliśmy 4 szkoły: 2 z Lublina (XXIII i XXI LO) oraz 2 z Kaliningradu (G 32 i G 7). Przez siedem miesięcy 20 nauczycieli pod naszym kierunkiem zdobywało wiedzę na temat tworzenia dokumentu, jakim jest szkolny program profilaktyki. Zależało nam na tym (i wciąż bardzo zależy), aby dokumenty tworzone jako obowiązkowe były także życiowe, tj. odpowiadały faktycznym potrzebom i problemom placówki. Zrealizowaliśmy trzy sesje szkoleniowe – dwie w Polsce i jedną w Kaliningradzie. Działania sfinansowała Polsko-Amerykańska Fundacja Wolności w programie RITA.

Nowa strona Kośminka

Ojjj jaki sentyment mam… Bo tutaj – co tu dużo opowiadać – pojawia się MŁODZIEŻ. Na dodatek gimnazjaliści. Moje pierwsze fundacyjne dzieci. Moja pasja i misja. Projekt zakładał poznanie dzielnicy jako miejsca życia i bycia – dzieciaki miały stworzyć publikację (zdjęcia i teksty) inspirowane jej historią doznawaną doświadczalnie i organoleptycznie – poprzez wycieczki i wizje lokalne, spotkania z ludźmi, przygodę. Tak też się stało.

Kolejny projekt realizowany z uczniami 15 Gimnazjum w Lublinie to “Rozwijamy skrzydła – stawiamy na wolontariat!". Chodziło o to, aby młodzi mogli doświadczyć na sobie jak to jest być wolontariuszem. Tradycją stały się wyjazdy do Motycza, gdzie nieopisane działy się rzeczy i sprawy (anegdota: jedna z mam po przyjeździe córki do domu zadzwoniła do mnie pytając, co ja zrobiłam dziecku, bo 26 godzin już śpi…). Uczyłam gimnazjalistów jak pomagać innym – wspólnie zorganizowaliśmy spotkanie mikołajkowe dla dzieci ze świetlicy opiekuńczo-wychowawczej oraz spotkanie animowane dla podopiecznych DPS. Wszystko na Kośminku. Na koniec wyjechaliśmy do Warszawy, gdzie m.in. odwiedziliśmy Parlament.

W 2010 roku nawiązaliśmy także współpracę z Lubelskim Klubem Kolekcjonerów, której owocem był projekt dofinansowany przez UM Lublin pn. Od pocztówki do kolekcji sztuki – Szkolny Klub Kolekcjonera. Przesłanie było proste – by w dobie kolekcjonowania gotowych sklepowych gadżetów powodowanych ekspresowo przemijającą modą zainspirować dzieci tradycyjnym kolekcjonerstwem wynikającym z pasji i serca. Były spotkania, wizyty, wystawy… Całością działań koordynowała Asia Rząd.

“Przez taniec do integracji" to pierwsza międzynarodowa wymiana młodzieży realizowana przez naszą Fundację i współfinansowana przez dawny program Młodzież w Działaniu (obecnie: Erasmus Plus). Powstała na fundamencie współpracy z Gimnazjum nr 32 w Kaliningradzie. W projekcie wzięły udział dwie grupy taneczne “AKVIK" z Kaliningradu i Extreme Team z Domu Kultury Kolejarza w Lublinie. Efektem spotkania było przygotowanie wspólnego pokazu dance show. Projekt koordynowała Grażyna Joachimowicz.

Raz w życiu zdarzyło nam się być organizatorem wizyty studyjnej dla studentów w ramach programu Study Tours to Poland. Gościliśmy 12-osobową grupę młodzieży z Rosji, Białorusi i Ukrainy. Całość nosiła nazwę “Rozkład jazdy lubelskiego żaka w przystankach" i miała na celu przedstawienie polskiej kultury, organizacji życia społecznego, możliwości edukacyjnych i zawodowych dla młodych.

W 2010 roku zorganizowaliśmy dwie wizyty studyjne dla profesjonalistów z Białorusi – tym razem skoncentrowane wokół zagadnień pomocy społecznej. Coś, co nas wyróżniało – bardzo bogaty program, połączenie bezpośredniego doświadczania z przeżyciami emocjonalnymi, spotkania z wysokiej klasy specjalistami owocowało kolejnymi działaniami.

Klub Pomocy Środowiskowej to projekt, którego realizację w 2011 roku dofinansowało nam Ministerstwo Spraw Zagranicznych. Skierowany był do 18 ekspertów z dziedziny pomocy społecznej z Białorusi. Wspaniali ludzie, godziny intensywnych treningów i naprawdę dużo dobra, które razem wyprodukowaliśmy. Pamiętam niezapomnianą podróż do Grodna, Brześcia, Mołodeczna i Mińska… Gościnność Tani i zachwyt nad Niemnem. I warsztaty dla studentów “Wszystko, czego potrzebujesz".

“Nie obok, ale razem" to program wymiany doświadczeń dla terapeutów i osób pracujących z osobami upośledzonymi umysłowo i chorymi psychicznie z Polski i Białorusi, który realizowaliśmy w 2011 roku przy dofinansowaniu MSZ. Jednocześnie był to ostatni międzynarodowy projekt dla profesjonalistów. Czasami tęsknię – za podróżami, walizkami, tłumaczeniami, poznawaniem, odkrywaniem…

Pamiątki rodzinne we współczesnej kulturze to pomysł Asi Rząd. Bardzo istotne cele i wartości – rodzina, pamiątki, tożsamość. Zaprosiliśmy do współpracy Lubelski Klub Kolekcjonerów, Muzeum Lubelskie oraz Lubelskie Towarzystwo Genealogiczne. Całość dofinansował UM Lublin, zaś patronatem objął Lubelski Kurator Oświaty. Rzecz działa się w 2011 roku. Były warsztaty (trenerzy: ja, Asia, Klaudyna Bieda, p. Barbara Oratowska, Piotr Glądała) oraz wystawy kolekcji (kolekcjonerzy: Z. Wasilewski, Z Kardasiewicz, S. Wilk, J. Lemieszek, E. Kąkol, M. Zamorowska – Lambert). W działaniach wzięło udział ponad 400 uczniów z lubelskich szkół (SP 51, SP 10, G 15, G 8, LO 24, LP 7, LO 27).

Młodzi reporterzy na tropie wolontariuszy..

W projekcie wzięli udział uczniowie Gimnazjum nr 15 w Lublinie oraz Gimnazjum nr 7 w Kaliningradzie. Podstawowym założeniem było zachęcenie młodych do wolontariatu. Pierwsze międzynarodowe spotkanie miało miejsce w maju 2011 roku, w Motyczu Leśnym, gdzie przez 5 dni uczyliśmy się o działaniach społecznych, o wolontariacie i przede wszystkim o sobie. Wieczory spędzaliśmy wspólnie – integrując się oraz poznając kulturę Polski i Rosji. Drugie nasze spotkanie miało miejsce w Kaliningradzie. Nasi znajomi pokazali nam swoje miasto, szkołę i Bałtyk z innego brzegu. Później w Polsce zorganizowaliśmy projekt w projekcie, czyli Tydzień sąsiedzki: Rosja, podczas którego pokazywaliśmy pozostałym gimnazjalistom kulturę rosyjską. Były filmy, telekonferencja i zupa rybna.

Młodzież na tropie…

Po raz pierwszy organizowaliśmy wymianę 4-stronną – Polska, Rosja, Białoruś i Gruzja. Po raz pierwszy mieszkaliśmy w Dąbrowicy. Był wtedy decydujący mecz Polska – Rosja, który oglądaliśmy wspólnie. Zremisowany na szczęście. Pamiętam wspólne śpiewy, nocne wyprawy na zdjęcia z Grzegorzem Winnickim (bo celem projektu było zrobienie i wysłanie fotograficznych pocztówek z Lublina). Pamiętam też początki pracy projektowej Asi Ciesielki (obecnie Górka), które owocowały i owocują obficie do dzisiaj.

Nasi Partnerzy to: Szkoła Średnia nr 17 z Borysowa (Białoruś), Gimnazjum nr 7 w Kaliningradzie (Rosja) i Samorząd Lokalny w Chokhatauri (Gruzja) Tłumaczyła Beatka Karczmarz i Ivan Kuznetsov.

Energia Ulicy I i II

Pomysł i realizacja Joanna Ciesielka (Górka) i Adam Górka. Tak można i trzeba napisać. Inaczej to byłoby kłamstwo. To były dwie wymiany międzynarodowe, jedna po drugiej, wszystko trwało miesiąc i wymagało moc energii. Zgodnie z tytułem. W pierwszym spotkaniu wzięły udział grupy z Azerbejdżanu, Białorusi, Polski, Turcji, Ukrainy (po 5 osób). W drugim z Łotwy, Polski, Szwecji i Turcji (po 6 osób). Wszyscy razem poznawaliśmy wszelkie odmiany kultury ulicznej – cyrk, beatbox, graffiti. Tematem dominującym był taniec, zaś każda wymiana kończyła się dance show na ulicach miasta (czasami w deszczu, czasami w nocy). Językiem urzędowym w obydwu wymianach był j. angielski, za co odpowiadał Adam Górka Band (oj fajna to była banda, fajna… a ile korepetycji udzielili dzieciakom wcześniej i później…).

W 2012 roku zorganizowaliśmy dwie wymiany międzynarodowe w ramach projektu “Między historią a współczesnością – śladami dziedzictwa Rzeczypospolitej Obojga Narodów". Partnerem była organizacja VIT z Białorusi, zaś działania realizowaliśmy w Polsce i na Ukrainie. Moc wspomnień. Spotkania były zorganizowane w postaci obozów wędrownych – każdej nocy spaliśmy w innym miejscu, spotykaliśmy innych ludzi, odkrywaliśmy wspólną historię dotykając jej wszystkimi zmysłami. I tworzyliśmy nową, naszą.

W ramach projektu powstała komputerowa gra edukacyjna, w którą można zagrać wchodząc na naszą stronę. Pomysł i realizacja – Alan i Dariusz. Wtedy poznałam Karolinę Satowską (wówczas Dziok), Damiana, Pawła, Tomka…

W 2012 roku rozkwitła działalność odpłatna Fundacji. Realizowaliśmy lekcje edukacyjne – palmy, pająki bożonarodzeniowe, warsztaty banknotowe. Pomysły, inspiracje… Wówczas też prężnie rozwijała się Szuflada Artystyczna Basi. To były też pierwsze półkolonie w SP 51. Mikołajki, bale… Zespół pracował pełną parą. Nic nie zapowiadało nadciągającego kryzysu. A może coś zapowiadało, jednak ignorowałam symptomy. Bo przecież – dlaczego miałoby się coś zmienić? Na zdjęciach – radosny i uśmiechnięty Zespół 2012. Od tego czasu do dzisiaj minęło 1000 lat.

Wyjdź z cienia!

Projekt dofinansowany przez Urząd Miasta Lublin. Składał się z cyklu warsztatów i zajęć pozalekcyjnych dla uczniów lubelskich szkół skoncentrowanych wokół tematyki kultury ulicznej. Co było? Warsztaty muzyczne, graffiti i street art, street dance, cyrkowe… Pracowaliśmy przez cały rok!

O szczegółach organizacyjnych FRS Game wiem niewiele. Projekt realizowany był w ramach Akedemii Orange- programu Fundacji Orange, przy współpracy z InterAkcją, PTTK i TVP Lublin. Trafiłem tu przypadkiem. Wtedy jeszcze nie wiedziałem, że przypadki nie istnieją. Był wyjazd do Motycza, były wizyty- w Biblio, w Bramie Grodzkiej, w TVP Lublin, były warsztaty- fotograficzne, dziennikarskie, nowoczesnych technologii. No i na koniec była gra miejska. I koncert na Placu Rybnym. FRS Game to projekt przełomowy, niewiele już po nim wyglądało tak jak przed nim. Zmienił się profil działania Fundacji, zmienili się ludzie. Mniej nas było widać publicznie, więcej dobra działo się w ukryciu. Prądowi zmian uległ nawet wystrój biura. A potem biuro całe wyprowadziło się z Rybnej. Tylko skrzynie z gry terenowej służą nieprzerwanie do dziś. Choć nie wszystkie.

Zbiórki publiczne i loterie fantowe, a także część lekcji edukacyjnych realizowanych w latach 2012 i 2013 to dzieło Edyty Tymoszuk (wówczas Sacharczuk). Zbieraliśmy, zbieraliśmy… pomagali nam wolontariusze i ludzie dobrej woli. Na festynach, w akademikach, na Starym Mieście… niestrudzenie, krok po kroku, aż do celu. Pozdrawiam słonecznie wszystkich, którzy byli zaangażowani w akcje fundraisingowe. Jednym z ważnych efektów było zorganizowanie wyjazdu na minizimowisko dla dzieci.

Twoja kolej!

Polsko-ukraińsko-białoruski projekt wymiany młodzieży skierowany do studentów, którzy chcieli zdobyć wiedzę o tym, jak realizować akcję społeczną – od pomysłu do ewaluacji. Przez tydzień pracowaliśmy dużo i intensywnie, zaś efektem końcowym było Święto Jesieni, na które zaprosiliśmy dzieci w dużej ilości. Radości moc. Za tłumaczenie odpowiadała Beatka Karczmarz i Sylwia Świerżewska.

Między Wisłą a Bugiem- śladami Skarbów Lubelszczyzny

W dniach 20-26 października 2014 grupa licząca prawie czterdzieści osób wędrowała po znanych i mniej znanych miejscach, poznając skarby kultury naszego regionu. Jednocześnie była to szansa nawiązania kontaktów pomiędzy młodym pokoleniem Polaków i Ukraińców. Obóz wędrowny zorganizowaliśmy w partnerstwie z nieformalną organizacją ANIMA ze Lwowa.

W 2015 roku kilkukrotnie spotkaliśmy się z grupą rodzin biorących udział w projekcie realizowanym przez Powiatowy Urząd Pracy. Pierwsza była impreza w Trojaczkowicach. Na początku sierpnia natomiast udaliśmy się wspólnie na wakacyjny wyjazd w Tatry. Kadrę tworzyli: Anna Malec, Ula Szafranek, Iwona Wierzbicka, Aneta Wójcik i Kamil Kanadys. Kierowcą zaś była (jak się później okazało nie mniej niż my szalona) Iwona Gawrońska. Po powrocie z gór zorganizowaliśmy jeszcze Dzień Sportu oraz Dzień Rodziny. Ostatnim spotkaniem był weekendowy wyjazd do Kazimierza Dolnego.

Od kilku już lat regularnie organizujemy letni i zimowy wypoczynek dla dzieciaków ze szkół podstawowych. Stałym punktem w naszym kalendarzu są półkolonie letnie i zimowe oraz kolonie wyjazdowe.

Wielkie wzruszenie na koniec. Codzienność FRS. Tyle dobrych chwil przeżyliśmy! Bardzo Wam wszystkim dziękuję. Za każdą chwilę dobrą i trudniejszą, za radość, które sobie wzajemnie dawaliśmy. Nie ma przypadków, wszystko jest PO COŚ. Każde uczucie i każdy czyn. Trudno nam zobaczyć z bliska, jednak z oddalenia widać dosyć wyraźnie.

Wspomnienia pisała Anna Malec i Kamil Kanadys.